Niepowiedzeniem zakończył się pierwszy występ drużyny Giganci Zielona Góra w rozgrywkach Polskiej Ligii Baseballu 2026. W pierwszym dwu-meczu Dywizji 2 odnieśliśmy dwie bolesne porażki z drużyną Demony Miejska Górka (15:0 i 17:0). Demony to przeciwnik z wieloletnim doświadczeniem, w którego składzie dominują zwodnicy, którzy zaczynali grać w baseball, gdy wielu naszych zawodników uczęszczało jeszcze do przedszkola. W próbie zderzenia młodzieńczej energii z doświadczeniem górę tym razem wzięło to drugie.
Początek meczu nie zapowiadał łatwego zwycięstwa drużyny baseballowych weteranów. Przez trzy pierwsze zmiany utrzymywało się niewielkie prowadzenie gospodarzy. Niestety czwarta zmiana okazała się druzgocąca dla Gigantów. Stracili oni ponad 10 obiegów, w rezultacie czego nie byli już w stanie podjąć skutecznej walki.
Drugi mecz był kopią poprzedniego. Dobry początek drużyny Gigantów, między innymi wspaniałe wybicie Jedrzeja Rataja za 3 bazy wlało nadzieję w serca Gigantów. Niestety tak jak we wcześniejszym meczu, kluczowa okazała się piąta zmiana, gdy po długiej serii błędów przeciwnicy znów oddalili się na bezpeiczna odległość punktową.
Pierwszy Trener Gigantów Artur Szałankiewicz
“W obu meczach trudno wyróżnić zawodników naszej drużyny. Na pewno na uwagę zasługuje dobra postawa miotaczy, przynajmniej w porównaniu do poprzedniego sezonu widać poprawę celności. Również wybicie piłki przez Jędrka Rataja było bardzo efektowne, nie przyniosło jednak punktu drużynie. Tak samo hit Martina Pietrulewicza przeciwko świetnie miotającemu Japońskiemu zawodnikowi Demonów zasługuje na wzmiankę. Niestety prawie wszyscy popełniali też proste błędy w obronie, które składały się na kolejne zdobyte bazy dla przeciwnika, a w konsekwencji łatwe zyskiwanie punków i ostatecznie wysokie prowadzenie w obu meczach. Usprawiedliwia nas jedynie fakt, że był to pierwszy w tym roku mecz drużyny na prawdziwym boisku baseballowym (nie udało się wcześniej przeprowadzić sparringu ze względu na warunki pogodowe). Kolejny raz widać było jak dużo daje posiadanie boiska baseballowego w doskonaleniu umiejętności. Dopóki w Zielonej Górze nie powstanie podobny obiekt trudno liczyć na spektakularne zwycięstwa drużyny zwłaszcza z pretendentem do awansu do Dywizji 1.”
Drugi Trener Gigantów Tomasz Ćwirko:
“Okres przed sezonem uważam, że naprawdę przepracowaliśmy bardzo sumiennie. Było sporo treningów, widziałem zaangażowanie oraz sporo pracy włożonej przez trenerów. Dodatkowo po otwarciu tunelu ta aktywność się zwiększyła. Także jeżeli chodzi o przygotowanie do sezonu uważam, że jak do tej pory wykonaliśmy największą pracę.
Każde 3 pierwsze inningi w obu meczach były dobre. Szybko przechodziliśmy z obrony do ataku, pierwsze odbicie na pałce było dla każdego zapoznaniem z przeciwnikiem jak i z wejściem w sezon. Trzymaliśmy wynik i była szansa na nawiązanie rywalizacji.
Jednak kolejne inningi dały nam obraz tego nad czym musimy popracować: odbicia, bo bez tego nie zdobywamy punktów i nie wygramy żadnego meczu. Krótka ławka miotaczy, wypada ktoś z meczu, kolejny nie ma dnia czy sił na dobry poziom na kilka inningów. Gra obronna, kiedy przeciwnik ma kilku mocnych i bardzo doświadczonych graczy.
W ocenie dwumeczu trzeba też wziąć pod uwagę rangę przeciwnika, jego doświadczenie i szeroką kadrę graczy. Takie zderzenie się na początku sezonu z mocnym zespołem nie zawsze daje w pełni prawdziwy obraz drużyny, ale pokazuje jak w soczewce te miejsca, które wymagają większej uwagi i pracy na treningach.”






