Krajobraz Lubuskiej piękności czyli Odry okiem wędkarza

Witam wszystkich którzy kochają nasze niesamowite Lubuskie . Nazywam się Artur Kraśnicki z zamiłowania jestem wędkarzem , kocham łowić ryby i podziwiać przepiękne widoki nad naszymi Lubuskimi wodami .

Będę starał się pokazywać piękno naszych wód i krajobrazów połączone z pasją wędkarską w formie blogu , który mam nadzieję zachęci was do połączenia hobby z kontaktem na łonie natury .

Okres zimowy , który w tej chwili mamy usypia matkę naturę okrywając ją pierzyną śniegu , który w ostatnich latach coraz rzadziej pojawia się w naszym rejonie . Niemniej jednak w tym okresie często jestem nad Odrą w poszukiwaniu kleni ryb które są moim celem .

Taki widok poranny po przybyciu na miejsce zapiera dech w piersiach , mrożne i rześkie powietrze ,, ładuje moje baterie ,, w krótkim czasie .Człowiek o wszystkim zapomina odstresowując się kompletnie , brania ryb stają się sprawą drugoplanową , liczy się spokój i cisza która panuje nad wodą .

Wraz z upływem czasu słoneczko wędruje coraz wyżej i mimo tego , że mamy zimę to podniesienie temperatury o 2 czy 3 stopnie jest miłe i powoduje uśmiech na twarzy .

Wraz z upływem dnia słońce powoli osusza zaszronioną trawę tworząc niesamowity klimat

Będąc nad wodą można zauważyć miejscami krę , która utrzymuje się pomiędzy klatkami na rzece tworząc małe wysepki .

Mimo tego , że dni o tej porze są bardzo krótkie dla takiego widoku warto pozostać do zachodu słońca .

Jeszcze w drodze powrotnej mała pamiątkowa fotka kiedy dzień się z nami żegna uśmiechem zimowego słońca .

PS

Celem były klenie , a połakomił się leszcz 🙂

Pozdrawiam serdecznie wszystkich i niebawem postaram się o następny wpis , więc proszę zaglądajcie Tutaj 🙂